W weekend na przełomie stycznia i lutego wraz ze znajomymi ćwiczyliśmy w lesie koordynację działań poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach symulowanego kryzysu. Podsumowanie tego eksperymentu przeczytasz na naszym blogu (albo obejrzysz na YouTube). Artykuł o tym opublikowany został także w austriackiej gazecie, pod tytułem "Z termosem i krótkofalówką (...)". :)
I rzeczywiście, miałem ze sobą termos turystyczny, a nawet dwa. Pogadajmy o tym, jak się sprawdziły i jaki termos najdłużej trzyma ciepło.
W zasadzie miałem przy sobie jeden tradycyjny termos ze stali nierdzewnej oraz jeden kubek termiczny, z tego samego materiału. Więc o kubkach też dziś też porozmawiamy.
W tym miejscu w zasadzie wypadałoby zacząć od przypomnienia mechanizmów ucieczki ciepła, ale ponieważ niedawno objaśniałem to w innym materiale (w którym opublikowałem wnioski z nocy przespanej w samochodzie przy -10°C), to szkoda na to czasu i miejsca. Skupmy się więc na technicznych rozwiązaniach, które cechują dobry termos, albo kubek termiczny. I opowiedzmy o tym, jak one pozwalają utrzymać temperaturę przechowywanego w środku napoju lub dania.
Ilość ciepła uciekającego przez ścianki jest tym mniejsza, im grubsza ścianka kubka lub butelki. Znaczenie ma także materiał, z jakiego są one wykonane, albo którym są one izolowane. Substancje porowate (jak pianka) utrudniają ucieczkę ciepła z wnętrza, dlatego umieszcza się je nierzadko w obudowie termosu.
Izolacja próżniowa z kolei sprawia, że ciepło nie jest w stanie przeniknąć na drodze przewodzenia -- nie ma bowiem żadnej substancji, która to ciepło mogłaby przewodzić na zewnątrz. Jest więc pod tym kątem jeszcze lepsza. Aby z niej skorzystać, wystarczą podwójne ścianki wykonane ze stali nierdzewnej, albo szkła. Kojarzysz na pewno stare termosy ze szklanym wnętrzem, które "błyszczały" się w środku. One miały właśnie warstwę próżniową, a dodatkowo napyloną warstwę odbijającą promieniowanie podczerwone, co jeszcze mocniej zatrzymywało ucieczkę ciepła.
Niebagatelne znaczenie ma też kształt, jaki przyjmuje termos turystyczny. Im bardziej zwarty, tym mniejsza jego powierzchnia w odniesieniu do pojemności. A dwa termosy o identycznej pojemności i różnej powierzchni, nawet wykonane z tych samych surowców, będą inaczej tracić ciepło. W tym o większej powierzchni ciepło będzie uciekać znacznie szybciej.
Dobry termos sprawdzi się przy trzymaniu ciepłych napojów i zimnych napojów. A ponieważ mieszanina wody z lodem ma zawsze temperaturę 0°C, to można je doraźnie stosować także do przechowywania w stabilnej temperaturze np. leków.
Podsumowując zatem, kluczowe znaczenie na czas utrzymywania temperatury ma konstrukcja termosu. Jego wielkość, materiały izolacyjne, czy wreszcie próżnia między ściankami.
Co ważne, dobry termos o dużej pojemności sprawdzi się lepiej. W przeliczeniu na powierzchnię jego ścianek będzie miał lepszy wynik, niż mniejszy termos o tym samym kształcie. Łatwo to udowodnić na przykładzie walca -- pojemność walca rośnie w trzeciej potędze wraz z jego wymiarami, a powierzchnia -- tylko w drugiej potędze.
Niebagatelne znaczenie ma też korek, zakrętka, mechanizm zamykania. Wprawdzie termos zazwyczaj w plecaku przenosimy pionowo i korek nie jest omywany przez zimny czy ciepły napój, to jednak tamtędy ciepło też ucieka. Szczególnie dobrze chronią przed utratą ciepła termosy, które mają korek-zakrętkę wykonany z lekkich surowców, najlepiej z porowatym wypełnieniem, a do tego jeszcze drugą zakrętkę-kubek, nakręcaną od zewnątrz. Ta nakrętka też nierzadko ma podwójne ścianki i warstwę izolacyjną w środku.
Jeśli chodzi o kubki termiczne, to tutaj jest znacznie trudniej. Im prostsza, mniej skomplikowana zakrętka, tym łatwiej zminimalizować utratę ciepła. W zasadzie najlepszy byłby taki kubek, który ma prostą zakrętkę, bez otworków do picia i bez mechanizmu ich zamykania.
Im prostszy mechanizm do nalewania, tym lepiej. Termos w formie dzbanka z zakrętką, którą trzeba trochę odkręcić, aby nalać gorącej herbaty do kubka, jest znacznie lepszy, od kubka termicznego z wyrafinowanym mechanizmem do otwierania. Prawidłowe użytkowanie termosu zakłada także odkręcanie go jak najrzadziej. Im częściej go odkręcamy w czasie dłuższych wypraw, tym szybciej traci tą drogą energię.
Podsumowując: czas utrzymywania temperatury przez dobry termo zależy od wielu czynników. Ale nigdy nie będzie to wiele dni. Jeśli potrzebujemy ciepłych lub zimnych napojów w czasie dłuższych wypraw, musimy zorganizować kuchenkę (do gotowania) lub źródło chłodu. Albo czerpać wodę z górskich strumieni, która jest chłodna, choć wymaga oczyszczenia (uzdatnienia).
Po pierwsze, szukaj możliwie jak największego termosu, odpowiednio do swoich potrzeb. Tu może być trudno o kompromis. Kiedy przemieszczasz się pieszo z plecakiem, chcesz nosić jak najmniej. Ale im większy termos turystyczny, tym więcej napoju w nim zmieścisz, tym wolniej (relatywnie) będzie on się chłodzić/nagrzewać.
Po drugie, odrzuć termosy wykonane z plastiku. Szukaj albo tych ze stali nierdzewnej, albo szklanych (tzn. ze szklanym wkładem w obudowie -- nie wykonanych w całości ze szkła, jak niektóre butelki termiczne). Szklane bardzo dobrze zachowują temperaturę (dzięki izolacji próżniowej), ale są kruche i mniej odporne na uszkodzenia. Tego typu termos może uszkodzić się, gdy np. zbyt mocno rzucisz plecakiem.
Po trzecie, szukaj termosów z elementami z bezpiecznych tworzyw sztucznych. W szczególności warto zwracać uwagę na brak BPA (bisfenolu A), co do którego przypuszcza się, że może być przyczyną wielu chorób. Dobry termos wykonany jest z bezpiecznych tworzyw.
Rozważyć można też stopień skomplikowania zakrętki (bo im prostsza, tym mniej podatna na awarie), a także dostępność części zamiennych, np. uszczelek.
Kubki termiczne niemal zawsze mają gorsze parametry od termosów o podobnej pojemności. Wynika to głównie z konstrukcji zakrętek, które pozwalają na picie napoju bez odkręcania. Jest to przecież funkcja kluczowa, by traktować tego typu pojemnik jako kubek.
Najlepsze pod tym kątem są kubki termiczne, które w ogóle nie mają żadnych ułatwień, a tylko zakrętkę, którą trzeba odkręcić w całości. Im bardziej skomplikowany mechanizm, tym bardziej się brudzi (przy piciu np. kawy z mlekiem), tym bardziej podatny na uszkodzenia i tym więcej tracić będzie ciepła. Fajnym kompromisem są np. kubki Thermal Mug marki Lifeventure, które mają "zakrętkę w zakrętce", co jest dość prostym mechanizmem ułatwiającym picie bez odkręcania całości.
Często wieczko kubka jest po prostu wykonane z cienkiego plastiku, co powoduje szybkie wychładzanie napojów. Zwłaszcza, jeśli często z kubka pijemy. Każde przechylenie kubka powoduje, że wieczko się nagrzewa, a później oddaje ciepło do otoczenia.
I to powoduje, że na przykład moje ulubione kubki termiczne ze stali nierdzewnej z rodziny Klean Kanteen dużo lepiej nadają się do zimnych napojów.
Jak już wybierzesz dobry termos turystyczny, warto zadbać o jego prawidłowe użytkowanie. Dzięki temu, będziesz mieć odpowiednią temperaturę napoju przez długie godziny.
Po pierwsze, podgrzej termos przed napełnieniem. Przelej go wrzątkiem. Dopiero później napełnij go napojem. Dzięki temu, nie zmarnujesz części ciepła napoju na podgrzanie wnętrza termosu. Oczywiście latem zrób odwrotnie: wypłucz go pod zimnym kranem, a najlepiej mieszaniną wody z lodem.
Po drugie, napełnij go do pełna. Kawa albo herbata ma znacznie większe ciepło właściwe od powietrza. Wolniej więc będzie się wychładzać.
Po trzecie, minimalizuj liczbę otwarć podczas użytkowania, czyli nalewaj jednorazowo większe porcje płynu do naczynia, z którego będziesz pić. Niech trochę ostygnie, żebyś się nie poparzył.
A w domu, po powrocie z wyprawy na świeżym powietrzu, opróżnij termos i wyczyść wnętrze zgodnie z instrukcją producenta. Jest to pomocne zwłaszcza w usuwaniu osadów po herbacie. Kontroluj uszczelki i wymieniaj je, jeśli jest taka potrzeba. Nawet idealny termos będzie się nadawał do śmieci, jeśli będzie nieszczelny.